JEŚLI CZEGOŚ NIE ROZUMIESZ, MOŻESZ TO SOBIE TŁUMACZYĆ, JAK CHCESZ
Blog > Komentarze do wpisu
Proste

 

To paskudne uczucie wciąż nie daje spokoju. Uwikłany w codzienne zmagania ze sobą i całym światem człowiek chciałby, naprawdę chciałby się tak nie przejmować, zachować spokój i pogodę ducha. Człowiek patrzy zazdrośnie na pełen spokoju uśmiech Buddy. Rozumie go, czasem nawet ma przebłyski tego świętego stanu, ale tak trudno jest go zachować! Bo przecież zawsze, kurwa coś. A to człowiek niewyspany jest.  A to deszcz pada, a to szef spojrzał się krzywo. Zawsze kurwa coś. Zawsze. I człowiek sobie myśli, że jak przejdzie to zaziębienie, ten upał zelżeje, śnieg stopnieje, to wtedy będzie wreszcie lepiej. Odzyska ten spokój, tę upragnioną radość. Rozewrze zaciśnięte szczęki i rozluźni mięśnie ramion.
No ale to bzdury przecież. Bo minie jedno, a przyjdzie drugie. Zawsze kurwa będzie coś. I nawet jak ta prawda jakoś do człowieka dotrze, nawet jak sobie uświadomi, że nic, ale to naprawdę nic nie jest warte rezygnacji z tego świętego uśmiechu, to gdzieś i tak wciąż będzie ten niepokój. Ta myśl, że przecież należy, że trzeba, że powinno się, że nie można. Że spokój to lekceważenie. Że uśmiech to olewanie. Że dystans to obraza. Że nie można tak po prostu głęboko odetchnąć i uznać, że wszystko, ale to naprawdę wszystko jest w jak najlepszym porządku. Że to przecież nie może być aż takie proste. 

środa, 21 sierpnia 2013, amambilis

Polecane wpisy

  • Autobus

    kasownik buczy karta jest już nieważna rozczarowanie

  • Najważniejsze

    Najważniejsze jest zawsze wiedzieć, co się robi. Mira, lat 8.

  • Ustalenia

    Bardzo proszę, żeby wszystkie bieżące sprawy ustalać ze mną popołudniu lub wieczorem. Rano, przed wyjściem do pracy nie mam czasu na rozmowy, wolę pospać dłużej

Komentarze
biobuster
2013/08/22 15:30:23
A tymczasem może.